Filary Biznesu Consulting
← Back to Team
Marta Głowacka

Marta Głowacka

Analityk Procesów

biuro@filarybiznesu.pl

Mapowanie strumienia wartości (VSM)Eliminacja 7 strat LeanStandaryzacja pracyOptymalizacja stanów magazynowych

Analityk, która nie lubi lania wody

Marta dołączyła do Filary Biznesu Consulting w maju 2019 roku. Od tego czasu przeprowadziła 147 audytów operacyjnych w firmach z sektora MSP. Jej praca zaczyna się tam, gdzie właściciel czuje, że firma stoi w miejscu, mimo że wszyscy biegają jak oparzeni. Marta wchodzi na halę lub do biura ze stoperem w ręku i szuka tego, co nazywamy marnotrawstwem. Nie ocenia ludzi, tylko to, jak płynie praca.

Konkretne liczby zamiast domysłów

W pracy Marty liczy się tylko twardy fakt. W marcu 2024 roku pomogła firmie produkcyjnej z Niepołomic skrócić czas przejścia produktu przez linię o 43 minuty. To nie była magia, tylko przesunięcie dwóch stanowisk i zmiana sposobu podawania komponentów. Marta wierzy, że każde wąskie gardło można rozbić, jeśli tylko poświęci się 23 godziny na rzetelną obserwację procesu, zamiast zgadywać przy biurku.

  • Przeprowadziła 84 warsztaty z mapowania procesów VSM.
  • Odzyskany czas dla jej klientów w 2023 roku to łącznie 2 418 godzin.
  • Średnio znajduje 6 krytycznych błędów w przepływie informacji już w pierwszym dniu audytu.

Jej podejście jest proste: proces ma zarabiać, a nie generować zbędne kliknięcia w Excelu. Marta często powtarza, że najlepsza procedura to taka, która mieści się na jednej kartce A4 i którą każdy rozumie w 47 sekund. Jeśli coś wymaga grubego segregatora instrukcji, to znaczy, że jest do poprawy.

Działa od jutra

Marta nie zostawia klientów ze stosem raportów, których nikt nie czyta. Jej rekomendacje są gotowe do wdrożenia natychmiast. Jeśli zauważy, że pracownik magazynu robi o 1 140 kroków za dużo każdego dnia, to po prostu zmienia układ regałów. Szczerze mówiąc, czasem bywa męcząca ze swoim dążeniem do porządku, ale liczby na koniec kwartału zawsze przyznają jej rację. Po pracy Marta regeneruje siły przy czarnej kawie, planując kolejną optymalizację – tym razem własnego ogrodu.

P.S. Marta zawsze ma przy sobie notes, w którym zapisuje czas trwania każdej czynności, więc nie zdziw się, jeśli podczas pierwszego spotkania zerknie na zegarek dokładnie 4 razy.